fbpx

Wymagaj, wspomagaj, rozwijaj – ale pozwól żyć!


Wcześniej, w naszych blogowych wpisach, można było przeczytać o tym, jak wiele zmienia się w życiu dziecka wraz z rozpoczęciem nauki szkolnej. „Nowi” uczniowie mają niezwykle dużo zadań i obowiązków, którym niekiedy ciężko jest sprostać. Muszą też często przeorganizować swój stały plan dnia oraz swój rytm pracy, dopasowując go do szkolnych realiów. Niełatwo, w tym wszystkim, przychodzi pogodzić obowiązki ucznia z przyjemnościami i odpoczynkiem. Zdarza się tak, że dzieci przytłoczone natłokiem zadań, nie mają czasu na zabawę i beztroskę. Żyją tylko szkołą i ciężką pracą (w trakcie lekcji, ale też po, podczas zajęć dodatkowych czy choćby odrabiania zadań domowych). Tym samym, w wyniku przemęczenia i przeciążenia, zdarza się czasem, że tracą motywację i chęć do nauki.

Wszyscy dobrze wiedzą, że nie samą pracą człowiek żyje. I wydaje się, że wszyscy też dobrze wiedzą, że podobnie do dorosłych, nie samą szkołą żyje uczeń. Ale! Niezwykle ważne jest dla nas, by dzieci mogły się rozwijać w każdym możliwym obszarze. Chcemy, by miały zapewnione jak najlepsze wparcie i by uczyły się najlepiej jak potrafią, bo to w naszym, dorosłych, przekonaniu ma zapewnić im „dobre życie” w przyszłości. Jak zapewnić im najlepszy i najszerszy rozwój, jak nie poprzez dodatkowe zajęcia i pracę, ale tak by nie straciły przy tym sił i motywacji? Nic trudnego, wystarczy znaleźć złoty środek. Taki, który będzie łączyć przyjemne z pożytecznym, pracę z odpoczynkiem. Co i jak w takim razie zaoferować dzieciom, by te mogły zdobywać wiedzę, poszerzać swoje horyzonty, a przy tym dobrze się bawić i miło spędzać czas?

Ważną kwestią w rozwoju dziecka jest czytanie. Można pokusić się o stwierdzenie, że od niego wszystko się zaczyna. Dobrze więc zadbać o nie już od początku. Małym dzieciom rodzice zazwyczaj czytają bajki na dobranoc. Jeśli natomiast maluch stał się już uczniem, który potrafi czytać sam, można zamienić się rolami. Tym razem niech on przeczyta coś rodzicom. Im więcej głośnego czytania, tym więcej wiedzy o… chociażby ortografii. Pozwólmy dzieciom czytać o tym, co je ciekawi. Dzięki temu zdobędą dodatkową wiedzę o interesujących ich rzeczach i zjawiskach. To nic jeśli od miesiąca przy łóżku leży ta sam książka. Widocznie jest ona ważna i ciekawa.

Warto też, zwłaszcza u najmłodszych uczniów, wspierać rozwój logopedyczny. Nie trzeba jednak ćwiczyć w gabinecie, choć to również często wiąże się z dobrą zabawą, żeby móc wzmacniać poprawną mowę. Można zrobić to wspólnie z dzieckiem, np. wybierając się z nim do teatru. Sztuki przygotowywane dla młodych widzów zawsze budzą dużo entuzjazmu i radości wśród odbiorców, często uczą, niosą z sobą ważne przesłanie, ale przede wszystkim są dobrą zabawą. Dodatkowo stanowią idealną okazją do tego, by móc posłuchać pięknej i czystej mowy, rozwijając przy tym słownictwo i sposób wypowiadania się dziecka.

Niezwykle ważna jest aktywność fizyczna. Po pierwsze dlatego, że dzieci zwyczajnie mają dużo energii i potrzebują więcej ruchu, a po drugie dzięki temu mogą odreagować trudy dnia. Co więcej oczywiście jest to zadbanie o zdrowie fizyczne i psychiczne. Ruch zapewnia bowiem dodatkową dawkę endorfin, które poprawiają samopoczucie. Piłka nożna, rower, rolki, basen czy może spacer? Najlepiej poszukać razem z dzieckiem czegoś, co można robić wspólnie. Czasem nie trzeba wiele, by móc aktywnie spędzić czas, rozwijając i wzmacniając zarówno umiejętności ściśle sportowe, jak i społeczno-emocjonalne.

I najważniejsze. Miejscem, w którym można rozwijać wszelkiego rodzaju zdolności, umiejętności i kompetencje dziecka jest dom. To w nim dzieci uczą się najwięcej. Pomoc w zwykłych czynnościach domowych może być niezwykłą frajdą i wyzwaniem, a przy tym wzmacnianiem więzi i relacji między członkami rodziny. Pozwalając na samodzielność i zapraszając do pomocy naszych domowych uczniów, uczymy ich m.in. odpowiedzialności czy sumienności, a także wzmacniamy poczucie własnej wartości. Majsterkowanie, lepienie pierogów, koszenie trawy to tylko niektóre obszary, w które możemy zaangażować nasze dzieci. Odbywa się to z wielką korzyścią dla nich, bo poza bezcennym czasem spędzonym z rodzicami, nabierają w ten sposób ważnych umiejętności społecznych oraz sprawności manualnych.

Aktualnie możemy znaleźć wiele różnorodnych ofert zajęć dodatkowych dedykowanych dzieciom. Wszelkie rodzaju sporty, zajęcia plastyczne, techniczne, językowe i inne. Tak szeroki wachlarz możliwości jest z całą pewnością plusem, pozwala dzieciom na zdobywanie doświadczeń, sprawdzanie, co jest dla nich, a rodzicom daje nadzieję na zapewnienie im dobrej przyszłości. Dzieci jednak potrzebują dobrego życia tu i teraz. Dbajmy więc o ich harmonijny rozwój, tj. taki w którym jest czas na naukę i pracę, i jest czas na nic nierobienie. Znalezienie „złotego środka” i bycie w kontakcie z dzieckiem, jest najlepszą możliwą drogą rozwoju, jaką możemy mu zapewnić, a najlepszym do tego miejscem jest dom.

 

Alicja Kowalska

Członek zespołu psychologiczno-wychowawczego

Prywatnej Szkoły Belward

Blog

Komentarze są wyłączone